Blog

W tym dziale znajdą Państwo artykuły prawne pisane przez nasz zespół

Trwały i zupełny rozkład pożycia jako konieczna przesłanka rozwodu

Trwały i zupełny rozkład pożycia jako konieczna przesłanka rozwodu

  • 7 grudnia 2018
  • Kancelaria JHC

Przesłanką konieczną do orzeczenia rozwodu jest nastąpienie pomiędzy małżonkami trwałego i zupełnego rozkładu pożycia. Wynika to bezpośrednio z brzmienia art. 56 § 1 Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego. Ważne jest również, że nie podlega to uzgodnieniu przez strony w procesie rozwodowym, co oznacza, że Sąd bada powyższe kwestie z urzędu. Należy podkreślić również, że dla ustalenia trwałego i zupełnego rozkładu pożycia nie mają znaczenia okoliczności, czyli dlaczego pożycie ustało. Okoliczności mają za to znaczenie dla określenia ewentualnej winy małżonków.

Działanie Sądu z urzędu ma również swoje podstawy w art. 18 w art. 18 Konstytucji RP, który stanowi, że „Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej.”

Zupełny rozkład pożycia wiąże się z rozkładem pożycia wszystkich więzi małżonków, to jest duchowych, fizycznych i gospodarczych, co jest utrwalone zarówno w doktrynie jak i orzecznictwie (zob. np. A. Olejniczak, Materialnoprawne przesłanki…, s. 14-30; wyrok SN z 22 października 1999 r., III CKN 386/98, SIP nr 1217913 oraz wyrok SA w Katowicach z 12 marca 2010 r., I ACa 51/2010, Lexis.pl nr 2790771).

Sąd badając rozkład pożycia bierze przede wszystkim pod uwagę przesłanki zawarte w art. 23 i 27 KRO, które stanowią:

Art. 23. [Równość praw i obowiązków]

Małżonkowie mają równe prawa i obowiązki w małżeństwie. Są obowiązani do wspólnego pożycia, do wzajemnej pomocy i wierności oraz do współdziałania dla dobra rodziny, którą przez swój związek założyli.

Art. 27. [Obowiązek przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny]

Oboje małżonkowie obowiązani są, każdy według swych sił oraz swych możliwości zarobkowych i majątkowych, przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli. Zadośćuczynienie temu obowiązkowi może polegać także, w całości lub w części, na osobistych staraniach o wychowanie dzieci i na pracy we wspólnym gospodarstwie domowym.

Należy podkreślić, że naruszenie jednego lub nawet kilku wskazanych powyżej obowiązków nie przesądza jednocześnie o zupełnym rozkładzie pożycia, gdyż konieczny jest rozkład na trzech wskazanych powyżej płaszczyznach. Inaczej mówiąc, jeżeli małżonkowie nie współżyją, nie kochają się, ale pomimo tego pozostają we wspólnym gospodarstwie dla własnego dobra lub dobra dzieci i troszczą się o siebie lub pozostają w relacjach przyjacielskich to nie można mówić wtedy o zupełnym rozkładzie pożycia.

Warto wskazać za dr. Jackiem Wiercińskim, że: „W praktyce zdarza się, że strony, chcąc uzyskać rozwód, bagatelizują istniejące pomiędzy nimi więzi, wskazując np., że niedawne współżycie było jedynie wynikiem atrakcyjności fizycznej partnera bądź nadużyciem substancji odurzających, nie zaś istnieniem jakichś więzi małżeńskich. Taka postawa oczywiście pod względem etycznym nie zasługuje na aprobatę. Wymaga jednak oceny ze strony sądu, czy rzeczywiście więzy fizyczne pomiędzy stronami istnieją czy też umniejszanie znaczenia współżycia fizycznego jest niewiarygodne.”

Drugim warunkiem koniecznym jest stwierdzenie trwałości rozkładu pożycia (przy braku trwałości rozkładu pożycia można mówić podczas separacji). Przy badaniu trwałości rozkładu pożycia konieczne jest uwzględnienie czynnika upływu czasu, jednakże nie jest to jedyny warunek, albowiem rozkład pożycia zależy od okoliczności faktycznych każdej sprawy.

Mając na uwadze utrwalone orzecznictwo należy wskazać, że brak konkretnego wymaganego upływu czasu, w którym małżonkowie pozostają w rozłące. Pojawiają się rygorystyczne stanowiska, gdzie trwały rozkład pożycia stwierdzono po okresie minimum pięcioletnim (tak SN w wytycznych z 26 kwietnia 1952 r., C. Prez. 798/51, LexisNexis nr 366575, OSN 1952, nr I, poz. 1), ale bywały również okresy kilkunastomiesięczne (wyrok SN z 14 grudnia 1984 r., III CRN 272/84, LexisNexis nr 311699, OSNCP 1985, nr 9, poz. 135). Za rozsądną średnią należy uznać okres około dwuletni, który jest z reguły wystarczający do stwierdzenia trwałego rozkładu pożycia (wyrok SN z 14 grudnia 1984 r., III CRN 290/84, Lexis.pl nr 320899).

Jednakże, powyższe w żadnym zakresie nie wyklucza orzeczenia trwałości rozkładu pożycia przy uwzględnieniu znacznie krótszego terminu, bowiem Sąd winien ocenić sytuację życiową obu stron wskazująca na brak możliwości odbudowania więzi rodzinnych, w tym okoliczności takich jak osobne centra życiowe, brak wspólnego zamieszkania, brak wspólnych zainteresowań i wspólnego towarzystwa, niechętne, obojętne, a nawet wrogie nastawienie do siebie (wyrok SN z 14 grudnia 1984 r., III CRN 272/84, LexisNexis nr 311699, OSNCP 1985, nr 9, poz. 135).

Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest zwrócenie się do profesjonalnego pełnomocnika, który oceni, czy spełnione zostały przesłanki rozwodu w zakresie zupełnego i trwałego rozkładu pożycia stron.

Tagi: , , , , ,